Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi krissxc z miasta Bielawa. Mam przejechane 35169.63 kilometrów w tym 3589.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 21.53 km/h
Informacje o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
Gminy w których byłem

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy krissxc.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

szosa

Dystans całkowity:6620.00 km (w terenie 1.00 km; 0.02%)
Czas w ruchu:257:31
Średnia prędkość:25.71 km/h
Maksymalna prędkość:75.00 km/h
Suma podjazdów:60756 m
Maks. tętno maksymalne:197 (98 %)
Maks. tętno średnie:161 (80 %)
Suma kalorii:203855 kcal
Liczba aktywności:89
Średnio na aktywność:74.38 km i 2h 53m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
51.00 km 0.00 km teren
01:37 h 31.55 km/h:
Maks. pr.:47.00 km/h
Temperatura:21.0
HR max:181 ( 90%)
HR avg:156 ( 78%)
Podjazdy:284 m
Kalorie: 1620 kcal

Szosowo przez Pieszyce, Książnicę, Roztocznik...

Poniedziałek, 17 września 2012 · dodano: 17.09.2012 | Komentarze 0

Kategoria 30-59 km, szosa, trening


Dane wyjazdu:
49.00 km 0.00 km teren
01:40 h 29.40 km/h:
Maks. pr.:46.00 km/h
Temperatura:26.0
HR max:183 ( 91%)
HR avg:156 ( 78%)
Podjazdy:208 m
Kalorie: 1639 kcal

Świdnica

Wtorek, 11 września 2012 · dodano: 11.09.2012 | Komentarze 0




Wszystkie odcinki w stronę gór pod wiatr, a od Pieszyc do Bielawy silny wiatr i deszcz. W Bielawie na szczęście odpuściło ;)
Kategoria 30-59 km, szosa, trening


Dane wyjazdu:
67.00 km 0.00 km teren
02:26 h 27.53 km/h:
Maks. pr.:51.00 km/h
Temperatura:18.0
HR max:185 ( 92%)
HR avg:146 ( 73%)
Podjazdy:531 m
Kalorie: 2288 kcal

Brzeźnica, Ząbkowice, Stoszowice...

Poniedziałek, 27 sierpnia 2012 · dodano: 27.08.2012 | Komentarze 0





Pierwszy wyjazd po wakacjach, ciekawa, pagórkowata trasa, doborowe towarzystwo i można jechać ;)
Kategoria 60-99, szosa, trening


Dane wyjazdu:
53.00 km 0.00 km teren
01:49 h 29.17 km/h:
Maks. pr.:49.00 km/h
Temperatura:28.0
HR max:182 ( 91%)
HR avg:151 ( 75%)
Podjazdy:428 m
Kalorie: 1912 kcal

Tarnów, Brzeźnica

Niedziela, 8 lipca 2012 · dodano: 08.07.2012 | Komentarze 0

W wielu miejscach na trasie zalegało sporo szutru, a nawet kamieni, które pozostały po ostatnich nawałnicach. Za Tarnowem, po wjeździe na krajową ósemkę planowałem od razu (po ok 100 m) z niej zjechać, jednak okazało się że droga jest remontowana i muszę tłuc się jeszcze ok 500 m tą nieszczęsną krajówką...




Kategoria 30-59 km, szosa, trening


Dane wyjazdu:
53.00 km 0.00 km teren
01:44 h 30.58 km/h:
Maks. pr.:43.00 km/h
Temperatura:30.0
HR max:183 ( 91%)
HR avg:161 ( 80%)
Podjazdy:245 m
Kalorie: 1900 kcal

Jaźwina, Mościsko

Czwartek, 5 lipca 2012 · dodano: 05.07.2012 | Komentarze 0



Kategoria 30-59 km, szosa, trening


Dane wyjazdu:
21.00 km 0.00 km teren
00:53 h 23.77 km/h:
Maks. pr.:71.00 km/h
Temperatura:30.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:438 m
Kalorie: kcal

Przełęcz Woliborska

Sobota, 30 czerwca 2012 · dodano: 30.06.2012 | Komentarze 0

Kategoria <30 km, szosa, trening


Dane wyjazdu:
63.00 km 0.00 km teren
02:24 h 26.25 km/h:
Maks. pr.:53.00 km/h
Temperatura:15.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:430 m
Kalorie: kcal

Wałbrzych

Wtorek, 26 czerwca 2012 · dodano: 26.06.2012 | Komentarze 0

Wybraliśmy się z Tomkiem i Pawłem do Karpacza, jednak od rana pogoda nie zachęcała do jazdy. Niebo zachmurzone i mocny wiatr, ale cóż - jedziemy, bo Paweł twierdzi że będzie ok. Jednak w Wałbrzychu musiałem zrezygnować z powodu kolana - zaczęło mnie pobolewać już przed Świdnicą. Może i bym dojechał, ale trzeba jeszcze wrócić, a wolę nie przegiąć aby nic nie uszkodzić.


Kategoria 60-99, szosa, trening


Dane wyjazdu:
114.00 km 0.00 km teren
04:14 h 26.93 km/h:
Maks. pr.:54.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:370 m
Kalorie: kcal

Pętla nad Zbiornik Mietkowski

Sobota, 16 czerwca 2012 · dodano: 17.06.2012 | Komentarze 1

Trasa:



Dane wyjazdu:
37.00 km 1.00 km teren
01:33 h 23.87 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:639 m
Kalorie: kcal

Przełęcz Jugowska

Środa, 30 maja 2012 · dodano: 30.05.2012 | Komentarze 0

Pierwszy raz w tym sezonie na Jugowską, z tempa jestem nawet zadowolony, bo nie zajechałem się a około 16 km/h utrzymywałem.



Kategoria trening, 30-59 km, szosa


Dane wyjazdu:
140.00 km 0.00 km teren
06:04 h 23.08 km/h:
Maks. pr.:65.00 km/h
Temperatura:30.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:2255 m
Kalorie: kcal

Prawie Zieleniec

Sobota, 28 kwietnia 2012 · dodano: 28.04.2012 | Komentarze 0



Od pewnego czasu nosiliśmy się z Pawłem i Tomkiem z zamiarem wyjazdu do Zieleńca. Ustaliliśmy termin i tak o 8 rano wyjechaliśmy. Od razu zaczynało się dość cieżko, gdyż trzeba było pokonać Przełęcz Woliborską. Gdy dotarłem na szczyt miałem ochotę zawrócić, gdyż nie czułem się na siłach aby przejechać duży dystans ze sporymi przewyższeniami. Jednak w miarę dalszej jazdy było coraz lepiej. Przełęcz Lisią jechało mi się dobrze, może nie najwyższym tempem - chłopaki byli daleko z przodu - ale spokojnie bez kryzysów. W Karłowie standardowo zatrzymaliśmy się na batona i fotkę.

Postój w Karłowie © Krissxc


Następnie kawałek pod górę i zjazd Drogą Stu Zakrętów do Kudowy. Tam okazało się, że Tomek ma problem z oponą co opisał na swoim bikelogu. Po założeniu nowej opony (a ze znalezieniem sklepu były problemy) pojechaliśmy boczną drogą w kierunku Jeleniowa - chcieliśmy ominąć DK8. Tą trasą biegnie Klasyk Radkowski, także współczuję ścigania się na tak słabej jakościowo drodze ;) Z Jeleniowa odbiliśmy na Duszniki (także boczną drogą). Tam czekał nas dość spory podjazd, który dał mi się we znaki. W Dusznikach krótki postój w celu zaopatrzenia się w picie i w drogę. Ten kawałek do zjazdu na Zieleniec niestety musieliśmy przebrnąć krajową ósemką. Kawałek przed tym zjazdem uznałem, że nie dam rady wjechać do Zieleńca i jeszcze wrócić kawał do domu, dlatego też powiedziałem chłopakom, że czekam w Dusznikach. Jak później się okazało decyzja była dobra, bo czekały ich nieplanowane kilometry i co najważniejsze - przewyższenia. Gdy dojechali do Dusznik i trochę odpoczęli ruszyliśmy w drogę powrotną. Najpierw jechaliśmy z Dusznik do Sczytnej boczną drogą równoległą do ósemki (którą mogliśmy cały czas obserwować w dolinie) - droga bardzo słaba jakościowo, jednak wolę dziury niż pędzące tiry i osobówki. Ze Szczytnej malowniczą drogą udaliśmy się do Polanicy. Przejechaliśmy deptakiem, podjechaliśmy do ósemki i prosto na Wambierzyce. Asfalt bardzo dobry, tylko te krótkie (~1km) podjazdy, mające niekiedy 10% nachylenia... W Wambierzycach krótki postój i fotka.

Pod bazyliką w Wambierzycach © Krissxc


Z Wambierzyc mocnym tempem do Ścinawki, następnie na Wolibórz, postój przed ostatnim podjazdem - Przełęczą Woliborską - i w dół do domu.
Wyjazd uważam za jak najbardziej udany, mimo że nie dojechałem do samego Zieleńca.